Morze na pograniczu Azji i Ameryki

Znaczna część naszej planety pokryta jest wodami. Oceany dzielą się na morza. Oceany możemy dostrzec na wszystkich kontynentach. Podobnie jak morza. W północnej części Oceanu Spokojnego znajduje się Morze Beringa. Jego powierzchnia to około dwóch milionów kilometrów kwadratowych. Morze to występuje na pograniczu państw, jak również kontynentów. Jego wschodnia część graniczy ze Stanami Zjednoczonymi, z Alaską. Natomiast część zachodnia graniczy z Federacją Rosyjską, z Syberią. A na południu znajduje się wyspowy łuk tworzony przez wyspę Aleuty.

Na obszarze Morza Beringa znajdują się wyspy – Aleuty, Nunivak, Wyspa Świętego Wawrzyńca, Wyspy Komandorskie oraz Wyspy Pribyłowa.

Morze Beringa zostało odkryte przez duńskiego komandora Vitusa Beringa. Komandor ten działał w służbie rosyjskiej i na jego cześć nazwano to Morze. Jego imieniem.

Morze Beringa może stanowić ciekawostkę dla niejednego badacza. Zwłaszcza, że to właśnie tutaj, w okresie epoki lodowcowej, poziom wody był na tyle niski, że ludzie i zwierzęta mogli migrować z Azji do Ameryki Północnej. Obszar ten często nazywany jest pomostem Beringa. Szacuje się, że był to znaczny obszar lądu. A to może tłumaczyć występowanie różnych ewentualnych znalezisk przyrodniczych. Oznacza to, że dawniej organizmy żywe mogły się przemieszczać z jednego kontynentu na drugi. A więc archeolodzy powinny chwycić za kilofy i łopaty i przeszukać obszary.

Morze Beringa posiada znaczenie gospodarcze. Albowiem znajdują się tutaj ukryte zamarznięte złoża złota. Ich eksploracja nie jest łatwa z uwagi na warunki klimatyczne. Niskie temperatury i ogólnie zła pogoda powodują, że eksploracja tego obszaru nie jest rzeczą łatwą. Jedynie latem, które tutaj nie trwa długo, możliwa jest eksploracja. Pomimo tego, na przestrzeni dziejów wielu śmiałków podejmowało się wypraw w ten rejon świata.

Istnieje nawet hipoteza mówiąca, że pomost Beringa był zamieszkiwany przez ludzi przez około 10 tysięcy lat. A to by wyjaśniało w jaki sposób genom rdzennych amerykanów wyodrębnił się z genomu azjatyckich przodków. Dowodem miałyby być badania mitochondrialne DNA (informacje genetyczne przekazywane przez kobiety) pobrane od rdzennych Amerykanów z obu Ameryk. Na podstawie badań stwierdzono, że genom rdzennych mieszkańców Ameryki powstał ponad 25 tysięcy lat temu. Ale rozprzestrzenił się później – około 15 tysięcy lat temu. Ciekawe odkrycia, prawda?

To znajdujące się na pograniczu morze jest niemałą ciekawostką. Może ono zaciekawić niejednego badacza. A to za sprawą pewnych specyficznych cech oraz historii. W samym morzu znajdziemy wiele gatunków wielorybów, krabów oraz innych ciekawych gatunków ryb. Obecność mostu Beringa w dawnych czasach jest czymś o czym warto wspomnieć. Naturalny pomost, połączenie między jednym kontynentem a drugim. Coś, co umożliwiało naturalną, swobodną wędrówkę ludzi i zwierząt. A wraz z nimi – kto wie. Naczynia, narzędzia, elementy kultury? A może rdzenni Amerykanie mają przodków Azjatyckich? Kto to wie czego się jeszcze dowiemy.

Dodaj komentarz