autumn-193052_1280

Jesień nad morzem

Kiedy większość Polaków już zdążyła zapomnieć o swoich wakacjach, niektórzy dopiero teraz wybierają się na urlop. Okazuje się bowiem, że wolne od pracy nie musi przypadać na szczyt sezonu wakacyjnego. A odpoczynek nieco później przynosi wbrew pozorom mnóstwo zalet. Niektórzy właśnie latem mają najwięcej pracy, zatem odpoczynek planują dopiero na jesień. Inni mają już letni wypad za sobą, ale kiedy robi się chłodniej lubią gdzieś wyskoczyć na kilka dni. W końcu jest jeszcze grupa, która tradycyjnie odpoczywa po sezonie. Bez względy na powody, jakimi się kierujemy, wypad nad morze jest interesującym pomysłem. Na jesieni polskie kurorty są znacznie spokojniejsze. Nie wyludnione czy zamknięte na głucho, ale zdecydowanie mniej jest w nich gości. Zatem odwiedzający mogą liczyć na większy spokój i ciszę. Można powiedzieć, że słychać jedynie szum bałtyckich fal. Taka trochę senna atmosfera pozwala się wyciszyć, odpocząć i zregenerować. A propos tego ostatniego nad Bałtykiem posezonowe wczasy są znacznie tańsze. Można zatem szukać atrakcyjniejszych ofert w rozsądniejszych cenach. Coraz liczniej na wybrzeżu powstają nowoczesne ośrodki wypoczynkowe. W takim kompleksie nie tylko rezerwuje się nocleg czy chodzi do restauracji. Goście mają natomiast do dyspozycji szeroką ofertę zabiegów odmładzających, relaksujących i regenerujących. Spacer brzegiem morza, a następnie kojący masaż? Marzenie, które można spełnić, odwiedzając Bałtyk jesienną porą. Im bliżej zimy, tym większe szanse na zobaczenie sztormu. Niektórych takie zjawisko może przerażać. Owszem, stanąć oko w oko z żywiołem, to dowód odwagi. Niemniej jednak zobaczenie tak wzburzonego morza będzie się wspominało latami. To kolejny już powód, by nad Bałtyk pojechać właśnie na jesieni. O ile wrzesień często zaskakuje ciepłymi dniami i wysokimi temperaturami, to październik nad morzem zapewnia inne atrakcje. Są nimi właśnie silniejsze wiatry i wzburzone fale. Niezmienne jest natomiast to, że w innych częściach kraju próżno szukać tak zdrowego, pełnego jodu powietrza. Co ciekawe, to właśnie przy niższych temperaturach oraz silniejszym wietrze powietrze nadbałtyckie jest wypełnione jeszcze większą ilością korzystnych dla zdrowia minerałów. Jeżeli chce się czerpać maksimum zdrowotnych korzyści, wówczas właśnie jesienią, a nawet zimą, należy się udać na północ kraju. Bałtyk jest piękny o każdej porze roku, ale jesienią zachwyca kolorystycznie bogatą paletą barw. Takie widoki koją duszę, pozytywnie działają na psychikę, ale korzysta również i ciało. Piękna okolica zachęca do spacerowania, więc można zadbać również o swoją kondycję [1]. Miłośnicy ryb i ogólnie zdrowego odżywiania z pewnością docenią możliwość zjedzenia świeżych rybnych potraw, które poza wybrzeżem nie smakują już tak samo. Osobom, które zamiast Bałtyku wybierają cieplejsze morza bliżej równika, można podpowiedzieć, że im chłodniejsze warunki tym lepiej. To właśnie nad takimi akwenami jak polskie morze znajduje się najwięcej jodu. Wpływ mają na to właśnie niższe temperatury. Owszem, wejście do wody nie zawsze jest przyjemne nawet w środku lata. Niemniej jednak jak się kurować czy odpoczywać dla zdrowia, to właśnie nad polskim morzem. Im chłodniej, tym lepiej. Zatem urlop po sezonie zaczyna nabierać coraz większego sensu. Kto zresztą powiedział, że odpoczywa się wyłącznie w ciepłe miesiące. Tradycyjnym okresem odpoczynku naszych przodków była właśnie jesień oraz zima, kiedy nie było pracy w polu. Omawiając zalety, jak się okazało liczne, wczasowania się nad morzem poza sezonem warto również zwrócić uwagę na coraz lepiej rozbudowaną infrastrukturę nadmorską. W ostatnich latach powstało wiele tras rowerowych oraz deptaków dla spacerujących. W upalne dni nie każdy znajdzie siłę na aktywność fizyczną. Wypoczywając poza sezonem łatwiej się zmobilizować do codziennego wychodzenia z hotelowego pokoju. Na szczęście z roku na roku wydaje się jesiennych turystów przybywać. Takie osoby chętnie spędzają czas aktywnie, uczestniczą w zorganizowanych zajęciach, spacerują, delektują się ciszą. Angażują się również w zwiedzanie okolicznych walorów przyrodniczo-krajobrazowych. Niektórzy turyści, przyjeżdżający nad morze latem, w ogóle nie ruszają się z plaży. A o poznawaniu okolicy można zapomnieć. Wczasy jesienią wydają się zatem jakby pełniejsze i zróżnicowane pod względem atrakcji.

Dodaj komentarz